Jak szybko i prosto nauczyć się chodzić w szpilkach? 

To pytanie zadaje sobie wiele dziewczyn o kobiet. Niektóre dopiero wchodzą w dorosłość i kwestia ta interesuje je z powodu pierwszych ważnych wydarzeń, które odbywają się zwykle na obcasach: rozmowy o pracę, ślubu czy studniówki. Inne po prostu nie chodziły nigdy w szpilkach, a dziś mają ochotę zacząć, jednak obawiają się bolesnego upadku. Obserwując celebrytki można dojść do wniosku, że chodzenie na obcasach jest banalnie proste. W rzeczywistości modelki często muszą przejść najpierw szkolenie i dopiero po nim są w stanie utrzymać się na szpilkach. Większość z nas na takie kursy nie ma czasu, dlatego na własną rękę musimy szukać odpowiedzi na pytanie, jak nauczyć się chodzić w szpilkach. 

 

Noszenie obcasów, czyli zbiór informacji, o których każda kobieta powinna wiedzieć. 

 Noszenie obcasów, czyli zbiór informacji, o których każda kobieta powinna wiedzieć. Niektórym wydaje się, że chodząc na szpilkach trzeba cierpieć. To nieprawda! W rzeczywistości poza ekstremalnie wysokimi butami na obcasie, większość da się dopasować do stopy tak, by było wygodnie. Dlatego zamiast uczyć się chodzić na szpilkach, które dostałyśmy w prezencie, warto odwrócić sytuację i zacząć od zakupu na tyle wygodnych butów, że nie będzie trzeba się w nich uczyć chodzić. W zestawieniu z małą czarną trzeba czuć się pewnie! Warto w tym celu spędzić całe popołudnie w galerii handlowej i zmierzyć różne pary butów. Warto pamiętać, że chodzenie na obcasach jest łatwiejsze, jeśli but z przodu ma platformę – dzięki temu odległość między piętą a palcami się zmniejsza. Jeśli na początku trudno chodzić na szpilkach, dobrze kupić parę butów na koturnach, które będą bardziej stabilne, niż buty na cienkim słupku. Można też eksperymentować z butami „na kaczuszce”, czyli małym obcasie, który jest chętnie wybierany na studniówki i wesela, bo łatwo przetańczyć w nich całą noc. Do wybranej pary butów warto dokupić też wkładki żelowe, dzięki którym stopa mniej się męczy. 

 

Technika chodzenia w szpilkach. 

Teraz wystarczy tylko… zacząć. Pierwsze próby chodzenia na szpilkach warto przeprowadzić w domu. Jeśli but bardzo się ślizga, łatwo można temu zaradzić. Wystarczy zetrzeć nieco lakierowaną warstwę podeszwy (papierem ściernym lub pumeksem), lub podkleić ją u szewca materiałem prążkowanym z np. gumy. Zwiększy to bezpieczeństwo i stabilność chodzenia. Dobrze też, by buty dość silnie trzymały się kostki – delikatne łańcuszki czy paseczki zwiększają prawdopodobieństwo zwichnięcia stopy. Chodząc w szpilkach warto stawiać najpierw palce, a dopiero później piętę – wygląda to bardziej elegancko. Nie da się założyć szpilek po raz pierwszy i przetańczyć w nich bez bólu całej nocy. Stopa musi dobrze się dopasować i przyzwyczaić do buta – jest całkowicie możliwe, że przez pierwsze dni po obcasach będzie bolała. Warto najpierw wybrać się w takich butach na krótki spacer po mieście, następnie pochodzić przez kilka godzin po domu i dopiero kolejnego dnia założyć je na wielkie wyjście. 

 

Sklejanie palców do szpilek, genialny pomysł czy wymknięcie się trendów spod kontroli? 

Czy buty do szpilek trzeba sklejać i które palce sklejać do szpilek? Na niektórych blogach można przeczytać, że w ten sposób stopa jest bardziej stabilna i lepiej pasuje do buta. Jednak to raczej wyjście ostateczne – zdecydowanie łatwiej kupisz sobie szpilki, które po prostu dobrze leżą. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *